Pożegnanie Sahima – pierwszego białego lwa w Polsce
2026-01-21
Czas jest nieubłagany… Z ciężkim sercem żegnamy wyjątkowego mieszkańca Zoo Borysew – Sahima, pierwszego białego lwa w Polsce, który przez wiele lat był symbolem naszego ogrodu oraz ukochanym „królem sawanny” odwiedzanym przez tysiące gości. Sahim odszedł w wieku 16 lat, pozostawiając po sobie niezatarty ślad w historii naszego zoo i w sercach wszystkich, którzy mieli szczęście go poznać.
Sahim urodził się w 2010 a przyjechał do nas w 2011 roku, z ogrodu zoologicznego we Francji, jako sześciomiesięczny młodzieniec – był pierwszym w Polsce białym lwem, który stał się częścią naszej rodziny i jednocześnie jedną z największych atrakcji Zoo Borysew. Już wkrótce po jego przybyciu goście z całego kraju mogli go podziwiać na wybiegu, gdzie już wtedy, zjadał ok. 2 kg mięsa dziennie, a na deser – jedno lub dwa surowe jajka.
Właściciel Zoo Borysew Andrzej Pabich wspomina: „Sahim od początku upodobał sobie jeden głaz na wybiegu, który nagrzewał się w słońcu. Chętnie się na nim wylegiwał, do momentu, aż zaczął się zsuwać, ponieważ urósł. Długo jednak próbował się na nim mościć. Od początku wchodziłem z moim kilkuletnim synem Jankiem na wybieg, żeby zanieść mu jedzenie do domku i nauczyć go tam wchodzić na noc. Przyszedł jednak czas, gdy Sahim swoją posturą zaczął budzić nasz respekt i zaniechaliśmy takich odwiedzin. Nasz pupil nigdy jednak nie zapomniał tej relacji i podchodził do siatki by podrapać go po uchu i grzywie.”
Sahim szybko stał się nie tylko popularnym mieszkańcem zoo, lecz także ikoną naszej rodziny unikalnych gatunków o białym ubarwieniu. Dzięki niemu w Borysewie zaczęła się historia białych lwów – niezwykle rzadkich w skali świata drapieżników, występujących naturalnie jedynie w ograniczonych rejonach Afryki Południowej.
Z czasem Sahim stał się również ojcem i patriarchą stada. Wraz z białą lwicą Azirą wychowali 14 lwiątek, które dziś kontynuują jego dziedzictwo – część z nich przebywa w naszym zoo, a inne trafiły do ogrodów zoologicznych na całym świecie.
Przez lata Sahim był obecny na wielu zdjęciach, filmach i wspomnieniach – od momentu, gdy jako młody lew biegał i bawił się na wybiegu, aż po lata dojrzałości, kiedy stał się spokojnym i dostojnym przedstawicielem swojego gatunku. Przyjmował odwiedzających z godnością i ciekawością, dając radość zarówno dzieciom, jak i dorosłym.
Opiekunki zwierząt z Borysewa z sentymentem wspominają „zabawy” z majestatycznym lwem, który uwielbiał ścigać się z nimi wzdłuż ogrodzenia wybiegu. W galeriach ich telefonów i archiwach fotograficznych zoo nie brakuje zdjęć i filmów gromadzonych przez 16 lat. Sahim, gdy smacznie spał w czasie rutynowych badań, przechodził metamorfozę niczym w SPA. Opiekunowie wykorzystywali ten czas na pielęgnację grzywy, pazurów i sierści, by nasz pupil wzbudzał zachwyt zwiedzających.
Od 6 lat Sahim był partonem ogólnopolskiego wydarzenia sportowego – Biegu o Puchar Białego Lwa. Co roku na starcie stawało blisko 300 uczestników by alejkami naszego ogrodu przemierzyć 5-kilometrowy dystans. Trasa wiodła oczywiście obok wybiegu naszego zwierzęcego króla.
Wielu z Was na pewno jest już posiadaczami książki o Zoo Borysew autorstwa Marcina Młynarczyka gdzie głównym bohaterem jest oczywiście Sahim. Kilka lat temu powstała także piosenka ” SAHIM – BIAŁY LEW ” w wykonaniu Samokhin Band a nawet teledysk do niej.
Choć jego majestatycznej postaci już nie zobaczymy na wybiegu, pamięć o Sahimie pozostanie z nami na zawsze. Był nie tylko pierwszym białym lwem w Polsce – był naszą inspiracją, ambasadorem dzikiej przyrody i prawdziwym „królem” serc wszystkich, którzy go spotkali.