Baby boom w Zoo Borysew. Powitaliśmy wyjątkowe maluchy
2026-02-25
Wiosna w Zoo Borysew upływa pod znakiem radosnych narodzin. W ciągu zaledwie kilku tygodni na świat przyszły: oryks, jałówka watusi, pięć kangurków, gibon białoręki oraz bliźnięta tamarynki złotorękiej. To prawdziwy baby boom, który cieszy zarówno opiekunów, jak i odwiedzających.
Wyjątkowa jałówka watusi
Jedną z największych gwiazd ostatnich dni jest jałówka watusi – córeczka Kristiny, która przyjechała do nas z niemieckiego ogrodu zoologicznego i Echo z Czech. Mama ma już doświadczenie w macierzyństwie – wydała na świat kilka młodych, które dziś mieszkają w europejskich ogrodach zoologicznych.
Mała od pierwszych dni zaskakuje opiekunów swoją samodzielnością i spokojem. Jest bardzo posłuszna i – ku zdziwieniu wszystkich
– świetnie potrafi o siebie zadbać. Nie czekając na mamę, sama wchodzi do domku, by się ogrzać.
Watusi to afrykańskie bydło, którego nazwa wywodzi się od plemienia Tutsi (Watusi), które je udomowiło. Zwierzęta te słyną z imponujących rogów, ich rozpiętość została wpisana do Księga rekordów Guinnessa i może osiągać nawet 2,5 metra. Co ciekawe, mimo swoich rozmiarów rogi nie są ciężarem, mają strukturę przypominającą pumeks, a przepływająca przez nie krew ulega schłodzeniu, co pomaga zwierzętom regulować temperaturę ciała.
Pięć odważnych kangurków
Na wybiegu pojawiły się również kangury i to w imponującej liczbie. Rodzina powiększyła się aż o pięć młodych. Maluchy coraz śmielej opuszczają torby swoich mam i z ciekawością poznają otoczenie. To niezwykły widok obserwować, jak z dnia na dzień nabierają odwagi i samodzielności.
Oryks – cenna nowina dla ochrony gatunku
Z ogromną radością powitaliśmy także młodego oryksa. To szczególnie ważne narodziny, ponieważ oryks szablorogi jest gatunkiem zagrożonym wyginięciem. Każde kolejne młode to cenna nadzieja dla przyszłości populacji. Stado w Borysewie liczy obecnie 13 osobników, co stanowi istotny wkład naszego ogrodu w działania na rzecz ochrony tego gatunku.
Małpie niespodzianki – bliźnięta i starszy brat
Baby boom nie ominął również małp. W stadzie tamarynek złotorękich pojawiły się bliźnięta. Na razie musimy uzbroić się w cierpliwość, by poznać ich płeć, maluchy większość czasu spędzają wtulone w mamę i podróżują na jej plecach.
Równie radosna nowina dotyczy gibona białorękiego Gibcia, który doczekał się młodszego rodzeństwa. Trzyletni brat z ciekawością obserwuje nowego członka rodziny. W obu stadach widać ogromną troskę,wszystkie małpki czule opiekują się najmłodszymi.